Na terenie dawnej Bazy Lotniczej Małaszewicze, a obecnie przy wjeździe na Wolny Obszar Celny znajduje się pomnik. Upamiętnia on żołnierzy poległych we wrześniu 1939r. podczas bombardowania lotniska. Jest także symbolem początku wojny i jej grozy na terenach naszej gminy.
Na tablicy widnieje szesnaście nazwisk, stopni oraz dat śmierci wojskowych, którzy należeli do naziemnego personelu bazy lub jednej z eskadr tu stacjonujących. Już pobieżne spojrzenie na napisy wystarczy, aby zauważyć, że śmierć swoje największe żniwo zebrała podczas pierwszych i niespodziewanych nalotów z 1 września. Według zawartych tam informacji tego dnia poległo dziesięciu obrońców. Sierżant Stanisław Dudka, który był szefem mechaników w 221. Eskadrze Bombowej. Trzech należało do (213.) Eskadry Ćwiczebno-Bombowej: kpr. strz. (strzelec) Stanisław Wachowiak instruktor strzelectwa, kpr. strz. rtg. (radiotelegrafista) Jan Ulczycki oraz kpr. Stanisław Folej mechanik. W przypadku kpr. Foleja zostało uwiecznione samo nazwisko, lecz dzięki opracowaniu pt. „Księga lotników polskich poległych zmarłych i zaginionych 1939-1946” (tom 1) udało się ustalić jego imię. Kolejnych pięciu służyło w kompanii lotniskowej: kpr. nadt. (nadterminowy) Marian Kusztelski, kpr. nadt. Tadeusz Malczewski elektryk oraz szeregowi Jan Greczyk, Maksymilian Murawski i Jan Oksintycz. Listę zamyka szer. Franciszek Trygier z kompanii wartowniczej.
3 września zginęli dwaj piloci z (213.) Eskadry Ćwiczebno-Bombowej. Kpt. pil. Józef Wyrzykowski był dowódcą tej jednostki. W niektórych opracowaniach jako dzień jego śmierci był też podawany 5 września. Za wcześniejszą datą przemawia jednak relacja naocznego świadka tego zdarzenia por. pil. Mieczysława Kaźmierczaka (ówczesnego szeregowego, elewa VI Kursu dla Strzelców Samolotowych-Radiotelegrafistów). Drugi poległy to plut. Czesław Winkler. Warto wspomnieć, że ów absolwent Podoficerskiej Szkoły Pilotażu w Bydgoszczy pochodził ze wsi Biała pod Białą Podlaską. Na grobie jego rodziców (stary cmentarz w komunalny w Białej Podlaskiej) widnieje pamiątkowa poświęcona mu tablica.
6 września zginął por. obs. (obserwator) Zygmunt Malinowski, który służył w 222. Eskadrze Bombowej.
Na pomniku zostali upamiętnieni jeszcze trzej żołnierze: ppor. pil. Lucjan Brzostowski z (213.) Eskadry Ćwiczebno-Bombowej, kpr. Stefan Pietrzak mechanik z 221. Eskadry Bombowej oraz szer. Józef Czarnocki z kompanii lotniskowej. Polegli 17 września, ale nie na terenie Bazy Lotniczej Małaszewicze. Ich zestrzelony samolot rozbił się w okolicach Pińska podczas ewakuacji w kierunku na Rumunię.
We wspomnianym wcześniej opracowaniu pojawiają się jeszcze informacje o dodatkowych trzech wojskowych, którzy zginęli w czasie nalotów (1 września). To szeregowi służący w kompanii lotniskowej: Bolesław Brzeziński, Stanisław Pancewicz oraz Michał Sołtysiak.
Zapewne w wyniku bombardowań bazy przez Luftwaffe straty w ludziach były większe. Niestety w chaosie wojennym nie wszyscy zostali zidentyfikowani. Ci rozpoznani i nierozpoznani obrońcy spoczęli w większości imiennych lub bezimiennych mogiłach na wojennym cmentarzu w Brześciu nad Bugiem.
Co roku – 1 września, podczas uroczystości „Nasze Westerplatte” czcimy pamięć o nich i o tych, którzy przeżyli i walczyli dalej. Pamiętamy o naszych bohaterach gromkim zawołaniem wzywając ich do apelu. Pamiętamy o ich najwyższej ofierze, którą ponieśli w obronie Ojczyzny tej dużej i tej małej.
Opracował: Dominik Litwiniuk


