- 19 czytań
16 lutego w Gminnym Centrum Kultury w Kobylanach odbyło się spotkanie informacyjno-edukacyjne skierowane do członków Gminnego Klubu Seniora.
Tematem przewodnim wydarzenia była kampania „Czujka na straży Twojego bezpieczeństwa”. Prelekcję poprowadził mł. kpt. Kamil Wójcik, który omówił zasady bezpieczeństwa obowiązujące w okresie grzewczym. Szczególną uwagę poświęcono zagrożeniom związanym z emisją tlenku węgla (czadu), objawom zatrucia oraz właściwemu postępowaniu w przypadku podejrzenia zatrucia tlenkiem węgla.
- 12 czytań
14 lutego w Gminnym Centrum Kultury odbył się wyjątkowy bal walentynkowy dla nowo powstałego Gminnego Klubu Seniora.
Tego wieczoru sala wypełniła się radością, muzyką i serdeczną atmosferą, która udzieliła się wszystkim uczestnikom. Był to czas pełen wspomnień, wzruszeń i miłych spotkań po latach. Nie zabrakło rozmów, wspólnego śmiechu oraz tańców przy dźwiękach znanych i lubianych utworów. Dla wielu osób był to wieczór, który pozwolił wrócić myślami do dawnych lat, odnowić znajomości i nawiązać nowe przyjaźnie.
- 280 czytań
W Gminnym Centrum Kultury w Kobylanach ruszył nowy, inspirujący projekt edukacyjny pn. Akademia Młodych Odkrywców. Jego głównym celem jest promocja nauk ścisłych wśród dzieci i młodzieży poprzez angażujące, praktyczne i przystępnie prowadzone warsztaty.
Pierwsze spotkanie odbyło się pod hasłem „Poznajemy i nazywamy kolory”. Uczestnicy mieli okazję dowiedzieć się, czym właściwie jest kolor i jak go postrzegamy. Podczas warsztatów omówiono, jak powstają barwy, jakie wyróżniamy kolory podstawowe oraz jakie inne barwy możemy z nich uzyskać poprzez mieszanie.
- 313 czytań
Wśród samolotów stacjonujących w Bazie Lotniczej Małaszewicze znajdowały się samoloty LWS-6 „Żubr”. Były to dwusilnikowe, średnie bombowce. Ich historia była skomplikowana i zupełnie nieznana szerszemu ogółowi.
W 1933r. na zamówienie Departamentu Lotnictwa Cywilnego Ministerstwa Komunikacji inż. Zbysław Ciałkosz rozpoczął pracę na projektem samolotu pasażerskiego PZL-30 (cywilna wersja późniejszego „Żubra”. Rok później maszyną zainteresowało się wojsko, które zamówiło przeróbkę PZL-30 na średni bombowiec (o udźwigu bomb 1200 kg). Taką decyzję podjął szef Departamentu Aeronautyki Ministerstwa Spraw Wojskowych gen. Ludomir Rayski (jeden z bliskich współpracowników J. Piłsudskiego), który w ten sposób chciał się wybielić z prowadzonej nieudolnie polityki przemysłowej i sprzętowej związanej z lotnictwem wojskowym. Od momentu złożenia zamówienia było też wiadomo, że te samoloty miały być tylko przejściowymi pomiędzy przestarzałymi już Fokkerami F-VII, a będącymi już w fazie projektowej maszynami PZL-37 „Łoś”. Założono także, iż posłużą do celów treningowych załóg bojowych.




